Kochani,
Jakiś czas temu nawiązała się współpraca polsko-amerykańska (oczywiście, bądźmy poważni!), to znaczy wzięłam udział w projekcie Pawła i dzisiaj o poranku moja radosna twórczość ujrzała światło dzienne na jego stronie.
Bardzo będzie mi miło jeśli znajdziecie minutkę na to by wejść o tu:
Druga sprawa.
Kochane au pairki oraz wszystkie wesołe stworzonka na wschodnim wybrzeżu!
Wpadłam na pomysł by w jakiś piękny wiosenny dzień zaplanować spotkanie gdzieś w Nowym Jorku i przenieść znajomości z blogosfery/facebooka do świata rzeczywistego?
Co o tym sądzicie?
Myślałam o jakieś niedzieli, gdyż jest to dzień, kiedy znaczna większość będzie mieć wolne. Co do miejsca i detali - czekam na propozycje, stwórzmy coś razem :) Termin może być dość odległy - nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Najbardziej zależy mi na tym by jak największej grupie osób pasowało, bo naprawdę na samą myśl, że mogłabym w końcu spotkać tyle 'blogowych' twarzyczek, uśmiech pojawia mi się od ucha do ucha :)
Keep tight,
M
ja się na to piszę , tylko ja z mojej VA przybędę na pewno w ptk wieczorem i zostanę do niedzieli , bo tak mi się będzie najbardziej opłacało :D
OdpowiedzUsuńNo proszę! :D A ja tutaj ukrycie sobie Ciebie czytam, zastanwiałam sie w sumie czy ten punkt zmienić, bo troszke już schudłam ;)
OdpowiedzUsuńWytrwałości w operowaniu i miłego pobytu! Mam nadzieję, że szybko do Ciebie do USA dołącze ;*
Cieszę się z Twojego wpisu u mnie na blogu, ponieważ jest mega pozytywny :-) lektura powoduje inspirację i uśmiech na twarzy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jestem za spotkaniem w NJ! :D
OdpowiedzUsuńgdybym byłam w NYC to bym się pokazała, ale jak będzie odwiedzać San Francisco to się odezwij :)
OdpowiedzUsuń