sobota, 22 marca 2014

3 min

Dokładnie tyle zajmie Ci przeczytanie tego posta, którego piszę w biegu przed dzisiejszym wyjazdem do DC. Melduję, że cały tydzien przeżyłam - zaczęło się strasznie beznadziejnie, a dzieci dawały mi w kość, ale z każdym dniem było coraz lepiej i mimo tego, że wczorajszą zmianę skończyłam o 20, to była to jedna z lepszych 'dniówek' od mojego przyjazdu :-)

Dziękuję Wam za przemiłe komentarze, mejle i wiadomości róznego typu - przepraszam za zwłokę, ale naprawdę fizycznie nie mam czasu odpisać ... :-(
Obiecuję sobie każdego dnia, że znajdę tę godzinkę by usiąść i porządnie przeczytać oraz odpisać, ale no - nie da się. To się tak wydaje, że w ciągu dnia jest tyle wolnego czasu uhuhu - w praktyce wygląda to troszkę inaczej niestety. Jak się ogarnę z DC, to biorę się za to (równolegle z przygotowaniami do kursu oraz pół-maratonu) :D

To tyle, trzymajcie się i wspaniałego weekendu!

Wrzucam zdj z Domi, która teraz siedzi w autobusie w kierunku DC
i z którą spędzę najlepszy spring break ever!
<niemogęsiędoczekać>

12 komentarzy:

  1. o rety, rety, rety. czytam Twojego bloga od momentu wyjazdu i jestem przy wycieczce do NYC, i pomyślałam sobie, ze muszę Ci powiedzieć jak bardzo jestem w tym blogu zakochana. boję się, że kiedyś się skończy, ale z drugiej strony jeszcze dużo czasu w USA przed Tobą i pewnie jeszcze trochę sobie poczytam. sama dopiero przygotowuję się do wyjazdu, ale jakakolwiek myśl o tym, że to już tak niedługo sprawia, że pławię się w endorfinach ze szczęścia. trzymam za Ciebie mocno kciuki i mam nadzieję, że może kiedyś spotkam Cię w tym wielkim świecie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *.* o rany, strasznie mi się milo zrobilo! Dziekujeeee i powodzenia Tobie rowniez :)

      Usuń
  2. Udanej zabawy dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Baw się dobrze ;))) odpocznij od hostki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. szczęśliwej podróży :)
    ja do DC za dwa miesiące, a już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanego wyjazdu!! :D a ja mam takie pytanie odnośnie rodzinki, czy masz takie relacje z HM, że gdy Ci źle to możesz sie do niej przytulić i wygadać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D dobry żart :D
      Nie, ale to może kwestia tego, że ja nie jestem zbyt wylewnym typem i generalnie jeszcze nie było mi tu źle. Na początku było mi trudno, ale sama musiałam stawić temu czoła i dzięki temu troszkę się zahartowałam ;)

      Usuń
  6. Jak zwykle zdjęcia pełne uśmiechu i pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam go szybciej :D
    Ah to udanego wyjazdu Ci życzę.. a co dmnie, dziekuje bardzo z akomentarz.. mocno mnie dponiósł na duchu, ale niestety teraz plany mi się lekko zmieniły.. i muszę trochę go oddalić ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam podonie... Rano mysle sobie "poczytam w koncu blogi" ,a wieczorem, jak juz zasypiam "kurde, mialam poczytac blogi!".

    OdpowiedzUsuń
  9. nawet mniej niz 3 minuty! :)
    udanej przewy i generalnie więcej odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń